Aż 68 uczniów szkół podstawowych wzięło udział w rozegranym 21 lutego turnieju z cyklu Grand Prix Szkół. Półmetek tegorocznego cyklu przyniósł kilka niespodzianek i przetasowań w tabeli co sprawia, że wciąż wielu zawodników ma szanse na końcowy triumf.

 W starszej grupie na prowadzenie wysunął się Aaron Czamański. Zdobyte przez niego 6,5 punktu dało mu nie tylko I miejsce w turnieju, ale także pozycję lidera w klasyfikacji generalnej. Czy uda mu się ją utrzymać przez kolejne 2 turnieje? Tego dowiemy się już wkrótce, na razie Aaronowi należą się spore gratulacje za zdominowanie tego turnieju.

 Na drugim miejscu znalazł się Patryk Płoneczka. Jego wygrana w IV rundzie z dotychczasowym liderem pokazuje, że jest on zawodnikiem niebezpiecznym, na którego każdy musi uważać. Zdobyte przez niego 5,5 punktu sprawiają, że wciąż liczy się on w walce o medale tegorocznego cyklu.

 Dopiero na najniższym stopniu podium znalazł się Franciszek Milczanowski. Dla większości zawodników 5,5 punktu to świetny rezultat, jednak Franek już przyzwyczaił nas do tego, że w każdym turnieju gra o zwycięstwo. Tym razem ta sztuka się nie udała, jednak wierzymy że w kolejnych rozgrywkach powróci już na właściwe tory.

 Wśród dziewcząt zdecydowane zwycięstwo odniosła Gabriela Boranowska. Zawodniczka lubskiej "Dwójki" uzyskała 5,5 punktu, aż o 1,5 pkt więcej od swoich konkurentek. W tej chwili chyba tylko jej nieobecność mogłaby sprawić, aby jej rywalki mogły skutecznie z nią rywalizować.

 Srebro wywalczyła Pola Zankowicz. Czwartoklasistka pokazała, że nie ma oporów w starciu ze starszymi rywalami i kolejny już raz stanęła na podium. Mamy nadzieję, graniczącą z pewnością, że nie jest to jej ostatnie słowo w rozgrywkach GP.

 Podium uzupełniła Zuzanna Wrona. Jest to już drugie podium z rzędu dla tej zawodniczki i jeśli ta tendencja się utrzyma to może ona jeszcze namieszać w klasyfikacji generalnej.

 W młodszej grupie wzięła udział rekordowa liczba zawodników - wystartowało aż 29 zawodników z klas I-III co tylko pokazuje, że najmłodszych coraz mocniej ciągnie do szachów. I dobrze, bo rozwijają w ten sposób nie tylko logiczne myślenie, ale także umiejętność radzenia sobie ze stresem czy porażkami co z pewnością przyczyni się do ich sukcesu w dorosłym życiu.

 Można powiedzieć, że bez niespodzianek wygrał Stanisław Kotecki. Zawodnik NSP Mierków uzyskał 6,5 pkt zdecydowanie wyprzedzając konkurencję i umacniając się na fotelu lidera jeszcze bardziej.

 Drugie miejsce zajął Miłosz Piaseczny. Zawodnik ten poczynił spory postęp od ostatniego turnieju i zgromadził na swoim koncie 5,5 punktu. Jeśli jego progres dalej będzie tak wyglądał to może on powalczyć nawet o wygraną w kolejnych zawodach.

Na III miejscu uplasował się Dominik Rogos. Zawodnik z Górzyna nie miał problemów z ogrywanie starszych rywali i powrócił na pozycje wicelidera cyklu (wśród chłopców).

 W klasyfikacji dziewczynek po złoto sięgnęła Helena Kotecka. Fakt, że największą niespodzianką tych rozgrywek była jej przegrana z jedną z konkurentek pokazuje, jak bardzo Hela przyzwyczaiła nas do swojej świetnej dyspozycji. Mimo tej wpadki, zgromadziła ona na swoim koncie 5,5 punktu i dała się wyprzedzić tylko swojemu bratu co udowadnia jak wysokimi umiejętnościami dysponuje.

 Tuż za nią znalazła się Milena Rudzińska. Zawodniczka z Jasienia zgromadziła 5 punktów (dwa razy więcej niż w poprzednim turnieju!) i z hukiem weszła do pierwszej 10-tki w klasyfikacji generalnej. Opanowanie jednej strategii nie zawsze daje gwarancje wygranej, jednak tym razem się to opłaciło. Wierzymy, że medal tylko zmotywuje Milenę do dalszych treningów, co sprawi że będzie jeszcze trudniejsza do pokonania.

 Na najniższym stopniu na podium stanęła Pola Cwalińska. Jest to już trzecie podium w tym roku dla zawodniczki SP-2 Lubsko, jednak zdobyte zupełnie inaczej od poprzednich. Do tej pory Pola robiła niezbędne minimum punktowe do zdobycia brązowego medalu, tym razem aż o cały punkt wyprzedziła czwartą w tabeli Lenę Jagodę. Zdobyte 5 punktów pozwoliło jej nawet rzucić wyzwanie wyżej sklasyfikowanym rywalkom! Wierzymy, że w kolejnych zawodach jeszcze pewniej będzie rywalizować, co z pewnością przełoży się na emocje, których będziemy świadkami.

 Wielkie brawa także dla najmłodszych (pierwszoklasistów): Szymona Dobickiego, Ksawerego Nowaka i Tymona Malinowskiego, którzy dzielnie stawiali czoła starszym rywalom i niejednokrotnie udowadniali, że są oni w stanie z nimi skutecznie rywalizować.

 Dziękujemy wszystkim uczestnikom za sportową rywalizację w duchu fair-play oraz gratulujemy waleczności, którą się wykazali. Już teraz zapraszamy na kolejny turniej, który odbędzie się 14 marca. Wyniki oraz pełną galerię zdjęć można zobaczyć w zakładce Grand Prix Szkół.