
Przez cały rok szkolny uczniowie rywalizowali w naszej sztandarowej imprezie - Grand Prix Szkół Podstawowych. W XIV edycji zawodów znów pobiliśmy kilka rekordów, co tylko pokazuje że turnieje te są potrzebne do rozwoju dzieci, nie tylko pod względem szachowym. W klasach IV-VIII sklasyfikowano 58 zawodników, z czego aż 23 wzięło udział we wszystkich pięciu turniejach!


Wśród chłopców od początku obserwowaliśmy walkę pomiędzy Aaronem Czamańskim i Franciszkiem Milczanowskim. Obaj zeszłoroczni medaliści szybko odskoczyli rywalom i niemal od razu stało się jasne, że to pomiędzy nimi rozstrzygnie się walka o złoto. Początkowo wydawało się, że to Franek jest na dobrej drodze do obronienia tytułu, gdyż wygrał dwa pierwsze turnieje. Jednakże rok 2025 to już całkowity popis Aarona, który w trzech turniejach oddał tylko dwie połówki punktu, bezlitośnie ogrywając pozostałych rywali. Dzięki temu to właśnie Aaron zapisał się w annałach jako kolejny mistrz GP.

Dwa gorsze turnieje sprawiły, że Franek nie zdołał obronić zdobytego rok temu złota i musi zadowolić się (po raz drugi w karierze) srebrem. Na pocieszenie, został on za to mistrzem drużynowym, gdyż to właśnie Niepubliczna Szkoła Podstawowa w Mierkowie zgarnęła (po raz pierwszy) puchar za I miejsce!

Brązowy medal powędrował do Huberta Piwko. Zawodnik SP-2 Lubsko osiągał najbardziej powtarzalne wyniki wśród konkurentów, trzykrotnie meldując się na podium. Nawiązka punktowa, którą dzięki temu uzyskał wystarczyła do sięgnięcia po medal.

Tuż za nim znalazł się Paweł Urbaniak, który do końca walczył o powtórzenie zeszłorocznego sukcesu, jakim było zajęcie miejsca na podium. Tym razem się to nie udało, jednak Paweł udowodnił, że jego lokata rok temu nie była przypadkowa. A w przeciwieństwie do starszych kolegów, on będzie miał jeszcze szanse na poprawę swojego rezultatu w kolejnych latach, w których z pewnością będzie jednym z głównych faworytów.

Na V miejscu znalazł się czwartoklasista, Adam Białooki. Lider najmłodszych zawodników starszej grupy pokazał, że wiek nie gra roli i jest on gotowy do rywalizacji ze starszymi rywalami. Możemy być pewni, że w kolejnych latach Adaś będzie jedną z głównych postaci w rozgrywkach.

Oprócz pierwszej trójki na podium w turniejach znalazły się tylko dwie inne osoby. Byli to Wojciech Jagoda, który zamknął pierwszą 10-tkę w tabeli i dał jasny sygnał, że w kolejnym roku może się włączyć do walki o najwyższe cele.

Oraz Patryk Płoneczka, który wystartował tylko w 3 turniejach i we wszystkich zajmował miejsce na podium! Gdyby Patryk zagrał chociaż w jednym turnieju więcej to mógłby liczyć się w walce nawet o złoto, a tak pozostaje odległe 14 miejsce.


W klasyfikacji dziewcząt nie było niespodzianki - tak jak rok i dwa lata temu - zwyciężyła Gabriela Boranowska. Co ciekawe, z każdym kolejnym rokiem jej przewaga nad drugą zawodniczką w tabeli jest dwa razy wyższa i w tym roku urosła już do 4 punktów! Totalna dominacja Gabrysi, która wygrała wszystkie tegoroczne turnieje.

Na drugim miejscu znalazła się Gabriela Łukawska. Przez cały rok grało ona bardzo równo, notując solidne wyniki. Pozwoliło to na minimalne wyprzedzenie konkurencji i po dwóch latach z brązem w końcu może cieszyć się ona z medalu z nieco szlachetniejszego kruszcu.

Walka o brązowy medal była bardzo zacięta i do końca nie było pewne kto go zgarnie. Ostatecznie zarówno Lena Uliasz jak i Zuzanna Wrona zdobyły po 15,5 punktu w czterech turniejach i o wyniku decydował najlepszy wynik osiągnięty przez obie zawodniczki. Tutaj lepsza okazała się Lena i to właśnie ona, po raz trzeci, powróciła do domu z medalem, tym razem brązowym.

Zuzia musi pogodzić się z najmniej lubianym miejscem wszystkich sportowców - IV. Świadomość, że gdyby wystartowała w ostatnim turnieju to miałaby ona brąz (a przy dobrym wyniki może i srebro) z pewnością nie pomaga. Wierzymy, że nie załamie to tej młodej zawodniczki i w kolejnych latach także włączy się ona do walki, również o złoto.

Kolejne dwa miejsca, zaledwie pół punku za Leną i Zuzią, zajęły czwartoklasistki - Pola Zankowicz i Mira Szylko. Obie zawodniczki ze zmiennym szczęściem odnajdywały się w rywalizacji w starszej grupie. Mimo to pokazały, że trzeba się z nimi liczyć i w kolejnych latach mogą skutecznie włączyć się do walki o zwycięstwo w cyklu.

Gratulujemy wszystkim uczestnikom i życzymy powodzenia w realizacji waszych celów oraz w pokonywaniu wszelkich przeszkód – zarówno tych na szachownicy, jak i poza nią. Pełne wyniki cyklu znajdują się w zakładce Grand Prix Szkół.

