W dniach 5–13 lipca czwórka naszych młodych zawodników wraz z trenerami przebywała w Węgorzewie, gdzie brali udział w obozie szkoleniowym oraz turnieju "Kraina Tysiąca Jezior". Stanisław Kotecki, Adam Białooki, Michalina Adamska i Mira Szylko po raz pierwszy grali w tak długim turnieju i dali z siebie wszystko zdobywając nowe doświadczenia oraz umiejętności. Na miejscu naszych juniorów wspierali Grzegorz Kołodziejski i Dariusz Bieliński, którzy (wykorzystując wolną chwilę) również wzięli udział w zawodach.

 Rewelacyjnie spisał się Staś, który grał w grupie do lat 10. Nasz najmłodszy tutaj zawodnik szybko rozprawiał się z kolejnymi przeciwnikami na swojej drodze, bardzo rzadko odchodząc od szachownicy pokonanym. Ostatecznie zaowocowało to zdobyciem 7 punktów (z 9 partii) i zajęciem III miejsca w turnieju! Wielkie brawa! Stanisław przez cały turniej pokazywał świetne zrozumienie pozycji, dzięki czemu potrafił wykorzystać najmniejsze błędy rywali.

 Pozostali nasi juniorzy musieli mierzyć się w grupie do lat 15 (samemu mając 11), jednak mimo to wyszli z tego obronną ręką.

 Adaś zakończył zmagania z wynikiem 4,5 punktu, dzięki czemu zajął miejsce w środku stawki. Jednocześnie wśród chłopców do lat 12 był szósty. W jego grze przez cały turniej widać było dojrzałość, która sprawiła że często jako jeden z ostatnich kończył swoje partie. Z pewnością tak długa i wyczerpująca gra nie była łatwa dla naszego juniora, jednak ten się nie poddawał i w każdej partii dawał z siebie 110% dzięki czemu może być zadowolony ze swojego wyniku. I choć do wyższej kategorii nieco jeszcze zabrakło, to jesteśmy przekonani, że Adam jest na dobrej drodze do osiągnięcia tego celu.

 Przez cały turniej o medal walczyła Michasia. Niestety przegrana w ostatniej rundzie wypchnęła ją na 6-te miejsce w klasyfikacji dziewcząt do lat 12. O tym jak blisko była swojego celu, niech świadczy fakt że do podium zabrakło jej zaledwie pół punktu! Tym razem zmęczenie w końcowej fazie turnieju dało o sobie znać, jednak wiemy że Miśka nie zamierza załamywać rąk, tylko wyciąga wnioski i dalej ciężko pracuje by w kolejnych turniejach jeszcze poprawić swój wynik. Tak trzymać!

 Tuż za nią znalazła się Mira. Nasza zawodniczka miała bardzo udany środek turnieju, co sprawiło że już na półmetku zawodów mogła cieszyć się ze zdobycia III kategorii. Gratulacje! Wierzymy, że zmotywuje ją to dalszej pracy i będzie tylko przystankiem na drodze do mistrzostwa.

Obaj nasi trenerzy większość czasu spędzili z naszymi juniorami, traktując swój udział w turnieju open raczej jako dodatek niż główne zadanie. Przełożyło się to oczywiście na wyniki, jednak i tak pokazali się z dobrej strony rozgrywając ciekawe i pouczające partie.

 Dariusz pokazał niezwykłą klasę i zgromadził na swoim koncie 6,5 punktu, dość pewnie zajmując II miejsce w turnieju! Doświadczenie naszego zawodnika zaprocentowało, gdyż był on w stanie wytrzymać napór młodych rywali, jednocześnie aktywnie wspierając naszych juniorów w ich przygotowaniach. Chapeau bas! Korzystanie z rad naszego lidera z pewnością przyczyni się do wzrostu poziomu naszych młodszych zawodników, nie tylko pod względem czysto szachowym, ale także w zakresie turniejowego opanowania, analizy partii i sportowego podejścia. 

Grzegorz nie zaliczy swojego występu do najbardziej udanych, jednak rozegrał on kilka ciekawych partii których analiza posłuży do dalszego rozwoju. Jego priorytetem było jednak przygotowanie i opieka nad naszymi juniorami, a z tego zadania wywiązał się na medal.

Wielkie brawa dla organizatorów, UKS Uzdowo, za wzorowo przeprowadzony turniej! Mimo niemal 700 km odległości, już myślimy o powrocie - a to chyba najlepsza reklama tego festiwalu.

Szczególne podziękowania kierujemy do pana Wojciecha Adamskiego, który towarzyszył nam na miejscu i nieocenionym wsparciem wspomagał naszych trenerów, pomagając ogarnąć naszą niesforną, ale pełną zapału gromadkę w czasie partii.

Serdeczne podziękowania należą się również Gminie Lubsko, bez wsparcia której ten wyjazd nie byłby możliwy. Dzięki Waszym działaniom nasz klub może się rozwijać, a młodzi zawodnicy mają szansę zdobywać doświadczenie, przeżywać przygody i reprezentować Lubsko z dumą na szachowych arenach w całej Polsce. Dziękujemy!

Oprócz czysto szachowym aspektów mieliśmy także masę innych aktywności, które pomogły nam się zrelaksować między rundami oraz miały za zadanie zintegrować naszą ekipę. Z pewnością najbardziej pamiętne dla dzieci będą szybkie rejsy motorówką po jeziorach Mamry i Święcajty, które przyniosły zastrzyk adrenaliny nie tylko im:

Korzystając z pogody mogliśmy się wybrać na plaże (zarówno nad jeziorem Mamry w Węgorzewie, jak i tą w Giżycku, nad jeziorem Niegocin):

Gdy pogoda nie dopisywała udaliśmy się do miejscowości Wilkasy, gdzie czekał na nas basen oraz ścianka wspinaczkowa:

Oprócz tego braliśmy udział w szkoleniach strzeleckich (tutaj najlepiej poradziła sobie Michalina):

oraz z pierwszej pomocy (obie nasze dziewczyny, Mira i Michalina, otrzymały nawet certyfikat ukończenia kursu):

Oczywiście nie mogło zabraknąć odwiedzin w lunaparku i wydaniu "paru groszy" na gry:

Wspólne kolacje oraz wieczorne oglądanie filmu niewątpliwie jeszcze bardziej scalają drużynę:

Wycieczka do portu:

Zwiedzanie Giżycka:

Obok zwierząt nie można przejść obojętnie:

Niekiedy nie sposób uniknąć "wewnętrznych" pojedynków (dwa takie zaliczyła Mira):

Kilka zdjęć zrobionych podczas gry:

Jeszcze tylko zakończenie i można wracać do domu:

wyniki grupy open

wyniki grupy do lat 15

wyniki grupy do lat 10